Bardzo chcę coś znowu stworzyć, jedyną blokadą z jaką się spotykam jest pytanie czy ktokolwiek to jeszcze przeczyta. Niespecjalnie wierzę w cuda. A jak wszyscy wiemy, wykonana z sercem praca, której nikt nie doceni potrafi poważnie zdemotywować do dalszych działań.
Poważnie to rozważę
Ja czytałam dawno temu, jak jeszcze tego według blogera legalnie robić nie mogłam.
OdpowiedzUsuńPo wystawieniu tego posta przeczytałam ostatni wpis.
I aż się zakochałam.
Nie wiem nadal czemu nie widziałam, a raczej nie czytałam nic z hp.
A w ostatnim czasie tylko to czytam.
Postaram się nadrobić, a tobie gratuluję pisma. Naprawdę mnie porwało.
I widać, że każdy kolejny jest coraz lepszy.
Może mój komentarz da ci trochę nadziei.
Już ostatnio starałam się go dodać, ale coś Zepsułam i za nic się nie dało.
Wiem jak to jest gdy nikt nie okazuje odrobiny zaangażowania w coś w co wkładamy serce.
Postaram się pisać komentarze, co nie jest moją mocną stroną, aby dodać ci otuchy :D
Trzymam za ciebie kciuki!