poniedziałek, 15 października 2018

Chyba nadal żyję

Bardzo chcę coś znowu stworzyć, jedyną blokadą z jaką się spotykam jest pytanie czy ktokolwiek to jeszcze przeczyta. Niespecjalnie wierzę w cuda. A jak wszyscy wiemy, wykonana z sercem praca, której nikt nie doceni potrafi poważnie zdemotywować do dalszych działań.
Poważnie to rozważę
 



1 komentarz:

  1. Ja czytałam dawno temu, jak jeszcze tego według blogera legalnie robić nie mogłam.
    Po wystawieniu tego posta przeczytałam ostatni wpis.
    I aż się zakochałam.
    Nie wiem nadal czemu nie widziałam, a raczej nie czytałam nic z hp.
    A w ostatnim czasie tylko to czytam.
    Postaram się nadrobić, a tobie gratuluję pisma. Naprawdę mnie porwało.
    I widać, że każdy kolejny jest coraz lepszy.
    Może mój komentarz da ci trochę nadziei.
    Już ostatnio starałam się go dodać, ale coś Zepsułam i za nic się nie dało.
    Wiem jak to jest gdy nikt nie okazuje odrobiny zaangażowania w coś w co wkładamy serce.
    Postaram się pisać komentarze, co nie jest moją mocną stroną, aby dodać ci otuchy :D
    Trzymam za ciebie kciuki!

    OdpowiedzUsuń